Urlop zakończony i wracamy oczywiście do naszych zajęć tanecznych, a dziś wspomnę jedynie, że urlop ten był bardzo treściwy, dzięki czemu nazwę z czystym sumieniem go również bardzo owocnym urlopem…
Z wielu zbędnych kwestii mogłem się oczyścić – jest coś niesamowitego w rutynowym działaniu, w którym potrafi się najnormalniej w świecie wiele po drodze poprzylepiać, a z uwagi skupienia na rutynie, to też i nawet nie dostrzec, że coś się przyczepiło…
W wielu kwestiach mogłem się na nowo ukierunkować – wspaniale jest znać precyzyjny kierunek, bez zgadywanek typu: „a może tak”, „a może inaczej”…
Wszystko, co dotyczy naszych zajęć tanecznych zostanie regularnie Wam tu przedstawiane…
Dziś z czystą głową i pełen pozytywnej mocy do działania ogłaszam oficjalnie!
Wracamy na parkiet!
A teraz czas poogłaszać konkrety – to w kolejnych postach…
